Malta na tydzień w listopadzie

ciekawostki, organizacja, przylot (19.11.2016)

Malta, Marsaxlokk

Już w czerwcu kupiliśmy bilety lotnicze na Maltę z Wrocławia Ryanair-em na listopad. Bilet w obie strony na osobę kosztował ok. 120 zł. Do tego dokupiliśmy 1 duży bagaż, przez co całkowita kwota biletu na 2 osoby w obydwie strony wyniosła nas 628 zł. W międzyczasie dokupiliśmy bilety na Polskiego Busa z Warszawy do Wrocławia za 9 zł w obie strony. Cenowo rewelacyjnie, ale podróż na Maltę trwała bardzo długo.

Z domu wyszłam o 5.30, wsiadłam w pociąg do Warszawy (1h drogi), gdzie dołączył do mnie Paweł, potem w metro do Młocin, następnie Polski Bus – 5 h drogi, o 19.05 miał być wylot, niestety nastąpiło blisko 2–godzinne opóźnienie. Lotnisko we Wrocławiu stało się jednym z naszych ulubionych lotnisk, jest śliczne i ma kilka fajnych gadżetów, np, ekrany z podglądem z kamer. Zazwyczaj na nich można zobaczyć siebie, tutaj też zobaczyliśmy siebie, tylko pod postacią wilków. Bawiliśmy się przy tym jak dzieci. Ale najcudowniejsza sprawa, zwłaszcza przy opóźnieniach, to nieziemsko wygodne leżanki!

 

Wrocław Lotnisko

Na miejscu byliśmy około północy. Komunikacja miejska już nie kursowała. Oprócz taksówek, dostępny transport był możliwy z maltatransfer, stanowisko jest czynne całą dobę, a dowożą pod sam hotel, przy większej grupie kupujących cena spada. Stojąc w kolejce dogadaliśmy się jeszcze z 2 parami, które jechały do Sliemy. Chcieliśmy kupić 6 biletów ze zniżką, ale różne hotele. Nie było żadnego problemu. Kurs na osobę wyszedł 5,5 euro.

Zakwaterowanie mieliśmy w hotelu Europa w Sliemie. Po raz pierwszy dopłaciliśmy za pokój z widokiem, chcieliśmy nagrać wschód słońca do filmu. Za 7 nocy ze śniadaniami i widokiem na morze zapłaciliśmy 1305 zł za 2 osoby. Plusy hotelu to doskonała lokalizacja, blisko do przystanku, skąd jeżdżą autobusy w niemalże wszystkie strony, piękny widok, jedno z gniazdek było europejskie, to fajnie, bo czytaliśmy, że  w niektórych hotelach trzeba dopłacać za przejściówkę, no i darmowe wifi, chociaż dostępne tylko przy recepcji. Kiedy szukaliśmy hotelu okazywało się, że nawet przy recepcji trzeba było płacić, więc tutaj i tak plus.

A teraz minusy, było bardzo zimno, a jako przykrycie miało służyć prześcieradło. Na szczęście w pokoju były jeszcze koce, choć nie mamy pewności co do ich czystości. Kolejny minus to w pokoju nie było zbyt czysto, ściany ewidentnie wymagały odmalowania, podobnie jak pościel, która już dawno powinna być wyrzucona. Prawda jest taka, że na Malcie panuje bardzo wysoka wilgotność, przez co mokre rzeczy bardzo wolno schną, a pościel i koce wydają się nieprzyjemnie lepkie, stąd zatem mogło pochodzić to uczucie brudnych koców. To tyle  z oceny hotelu, a teraz przejdźmy już do przyjemniejszych rzeczy, czyli zapoznania się z Maltą! :) 

Hotel Europa, Sliema

Tej listopadowej nocy po raz pierwszy stanęliśmy na Malcie, państwa mniejszego od Warszawy i jednego z najgęściej zaludnionych krajów na świecie. Brak jezior, rzek oraz podziemnych źródeł powoduje, że nie uprawia się tu zbyt wielu roślin, a mieszkańcy wodę pitną odzyskują z odsalania wody morskiej. Skalisty krajobraz, średniowieczna zabudowa i nietuzinkowy wygląd Malty sprawił, że kraj ten ukochali sobie twórcy filmowi. Gladiator, Troja, Gra o Tron, Hrabia Monte Christo czy Popeye to tylko niektóre z produkcji, które powstały na Malcie.

Maltańczycy posługują się językiem maltańskim i angielskim, stąd ogromna ilość szkół językowych dla obcokrajowców. Na wyspie dominuje katolicyzm (aż 98% mieszkańców), co widać na każdym kroku. Mówi się, że na Malcie jest tyle kościołów ile dni w roku. Domy i ulice ozdobione są świętymi figurami, a największe maltańskie imprezy, czyli festy są to procesje parafialne, zakończone fajerwerkami. Najpopularniejszymi imionami są Józef i Maria, a wielu Maltańczyków tatuuje sobie wizerunek Jezusa, Maryi, czy też św. Heleny, która jest patronką wyspy. Malta dopiero w 2011 roku zalegalizowała rozwody, a i tak nie jest łatwo, bo aby się rozwieść, trzeba 4 lata być w separacji. U wybrzeży Malty rozbił się statek św. Pawła, przez co na wyspie znajdziemy liczne wspomnienia jego 3-miesięcznego pobytu.

Malta ma doskonałe tereny do nurkowania, ale nawet tutaj dosięgnie nas religijność wyspiarzy. W pobliżu wyspy św. Pawła nurkowie odnajdą 3-metrowy posąg Chrystusa, który został tu ustawiony na pamiątkę wizyty Jana Pawła II w 1990 r.

To tyle ciekawostek na początek, szybko idziemy spać, bo już się zrobiła 2 w nocy, a przecież rano trzeba wstać, żeby rozpocząć zwiedzanie. W końcu ten dzień już się nie powtórzy.

Hotel Europa, Sliema

 

Zobacz nasz ranking atrakcji Malty, skonsultowany z mieszkańcami!

 

Pozostałe wpisy o Malcie:

Marsaxlokk, Marsaskala

20.11:

Marsaxlokk

Gozo

21.11:

Gozo

 

Comino, Popeye Village

22.11

Comino

Mdina, Blue Grotto, Dingli

23.11

Blue Grotto

Golden Bay, Ghajn Tuffieha,

Trzy Miasta - 24.11:

Golden Bay

 

Valletta, Paceville

25.11

Valetta

 

 

Powrót i porady

26.11:

Malta

 

Kuchnia

maltańska:

Kuchnia maltańska

Podziel się z innymi na

16 Comments on “

  1. Kiedy u nas tak szaro i ponuro można wybrać się na Maltę! Po prostu cudownie. Zazdroszczę. wygrzać się w takim wspaniałym słońcu :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *