Powrót i garść maltańskich porad

26.11.2016

Malta, Sliema, Europa Hotel

Tak kończy się nasza maltańska przygoda, pora na krótkie podsumowanie i garść porad, które dotyczą głównie komunikacji, ponieważ Malta jest przesympatycznym krajem do samodzielnej organizacji i z pewnością każdy sobie poradzi. Tym bardziej, że kraj jest dwujęzyczny, więc wszyscy posługują się angielskim. Tydzień na Malcie upłynął nam bogaty w wydarzenia, nowe doświadczenia, niesamowite widoki, spokój, relaks, a przede wszystkim słońce, które naładowało nam baterie na polską zimę.

Jeszcze na zakończenie mieliśmy mały stres czy zdążymy na samolot, ponieważ kolejne autobusy były wypełnione po brzegi, aż się baliśmy czy wsiądziemy do jakiekolwiek autobusu. Wreszcie z kilkoma przesiadkami udało się dotrzeć na lotnisko. Bez problemu wylądowaliśmy we Wrocławiu, około 18.00. Polski Bus odjeżdżał dopiero o 23.00, więc postanowiliśmy coś zjeść, kiedy wynurzyliśmy się na powierzchnię, ledwie mogliśmy złapać oddech. Przejmujący ziąb przeniknął nasze płuca. O rany… co się dzieje.. czemu jest tak zimno?! A miało być jeszcze gorzej, kiedy wysiedliśmy z busa w Warszawie o 4 rano i nie mogliśmy złapać żadnego środka transportu do centrum. Aaaaa jak ziiiiimnooo, ale kiedy wreszcie byliśmy w domu… same dobre myśli….

Nie wiemy jak jest w innych porach roku, ale w listopadzie Malta jest boska, temperatura akurat taka na zwiedzanie. Jak już przeczytaliście w poprzednich wpisach, byliśmy zaskoczeni ilością ludzi w Valletcie, bo dotychczas nawet przy tych najpopularniejszych atrakcjach nie było ich za wiele.

Malta będzie nam się kojarzyć z zapachem kminku, smakiem suszonych pomidorów z kaparami oraz wszelkimi odcieniami koloru pomarańczowego, od żółtego po brąz. Taka była nasza Malta.

Malta

Malta

Malta powrót

Porady:

1. Jeśli planujecie przez tydzień jeździć po Malcie warto kupić kartę za 21 euro, która uprawnia do jeżdżenia zarówno po Malcie, jak i po Gozo. Są też bilety dobowe i na 12 przejazdów. 

2. Wracając do Polski zostawcie sobie widełki, ponieważ nam nie udało się wsiąść do autobusu, który jechał bezpośrednio ze Sliemy na lotnisko, ani do dwóch kolejnych, które jechały do Valetty.

3. Jest duża szansa, że na nocleg wybierzecie Sliemę, przede wszystkim z dwóch powodów, podobnie jak Valetta znajduje się w centrum, więc stanowi świetny punkt wypadowy, ale ceny noclegów są dużo niższe. Jeśli tak się stanie nie popełnijcie naszego błędu. Od razu pierwszego dnia zaopatrzcie się w mapki komunikacyjne i sprawdźcie czy autobusy ze Sliemy jeżdżą w interesujące Was miejsca, bo z tego co zdążyliśmy się zorientować, to jeżdżą we wszystkich możliwych kierunkach, nawet na lotnisko, a my nie potrzebnie przez dwa pierwsze dni kursowaliśmy do Valetty, aby przesiadać się w inny autobus.

4. Co do autobusów, nie wsiadamy środkowymi drzwiami, bo kierowca będzie krzyczał. Trzeba wsiąść pierwszymi drzwiami, przyłożyć kartę lub kupić bilet. Kierowca będzie również krzyczał, jeśli ludzie nie będą się elegancko upychać, nawet jedna pani zagroziła, że jeśli wszyscy nie zrobią „Back,please!!!!” to każe wszystkich zrobić „out!” My najczęściej jeździliśmy do końca trasy, więc grzecznie od razu na sam koniec szliśmy.

5. Rzecz, której jeszcze nigdy nigdzie nie spotkaliśmy: wszystkie przystanki są na żądanie, więc trzeba machać na przystankach, a w autobusach używać przycisku stop.

6. Nie dotykaj opuncji! Dlaczego? Poczytasz tu: klik

 

Zobacz nasz ranking atrakcji Malty, skonsultowany z mieszkańcami!

 

Pozostałe wpisy o Malcie:

Organizacja wyjazdu,

ciekawostki, przylot - 19.11:

Hotel Europa, Sliema

Marsaxlokk, Marsaskala

20.11:

Marsaxlokk

Gozo

21.11:

Gozo

Comino, Popeye Village

22.11:

Comino

Mdina, Blue Grotto, Dingli

23.11:

Blue Grotto

Golden Bay, Ghajn Tuffieha,

Trzy Miasta - 24.11:

Golden Bay

Valletta, Paceville

25.11:

Valetta

Kuchnia

maltańska:

Malta

Podziel się z innymi na

3 Comments on “

  1. Jest jeszcze jeden ważny powód, dla którego należy wsiadać do autobusu przednimi drzwiami:) Bilet (tallinja card) należy przy każdym wejściu przyłożyć do czytnika, w ten sposób jest on kasowany. Za brak skasowania, nawet pomimo ważnej karty, jest kara €50. Mieliśmy raz kontrolę w trakcie 7-dniowego pobytu więc to nie jest teoretyczna kwestia:)

  2. Lubię takie praktyczne porady! Wbrew pozorom przystanki na żądanie są w wielu miejscach! Zdarza się też że kierowca się nie zatrzymuje jeśli uzna że ma już komplet!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *